Dwa rodzaje kwarcu : lodowy i szroniony plus kryształ górski.
Trzy odcienie bieli ..nie właściwie dwa odcienie bo przecież przeźroczysty kryształ górski nie jest biały.
Ostatni weekend spędziliśmy w Suchej Beskidzkie.
W sobotę byliśmy na wycieczce na Leskowcu. Dzień był tak piękny że trudno go nawet opisać.
Było słonecznie ciepło i poźna jesień prezentowała się w całej swojej krasie. Ten dzień był chyba najpiękniejszym dniem listopada.
I oczywiście w miarę podchodzenia na Leskowie było coraz więcej śniegu !
W następnym poście zdjęcia z wycieczki :-)
A diary from last month. Styczeń 2026
-
Wracam do pisania wspomnień i comiesięcznych podsumowań. Brakowało mi tego,
a wiem, że i Wam. Często brakowało mi czasu, bo te podsumowania nie należą
do...
5 dni temu





o takie lubie... są super :)
OdpowiedzUsuńooo śnieg :-) a ja wczoraj na rowerze jeździłam tak ciepło było...Koraliki super, jak zawsze.
OdpowiedzUsuńJakie cudo!! Takie zimowe :)
OdpowiedzUsuńkwarc - niby taki niepozorny, a w Twoim wydaniu naprawdę boski !
OdpowiedzUsuńZamrożone lody w oszronionej lodówce;)
OdpowiedzUsuń