Wczorajszy dzień spędziliśmy w Wieliczce.
Dzięki cioci B. ( pozdrawiam i ściskam :-) mieliśmy okazję zwiedzieć kopalnię nie tylko z grupą przyjaciół i znajomych ale też zobaczyć wszystko spokojnie-dowiedzieć się wielu rzeczy-zadawać uciążliwe pytania ;-)-wejść tam gdzie turyści nieczęsto wchodzą.
To było wspaniałe popołudnie !
Kto nie był w Wieliczce niech koniecznie się tam wybierze.Najlepiej zimą.Jest wtedy mniej turystów a temperatura w kopalni to 10-14 st.C.
Weekendowe śniadania. Shio Pan - niesamowite maślane bułeczki i moja
ulubiona (bardzo prosta) pasta z tuńczyka.
-
Shio pan to japońskie bułeczki, które ostatnio zdobywają wielką
popularność. Czym się wyróżniają? Ich wnętrze jest wilgotne, wierzch
chrupiący, a spód...
1 tydzień temu









To cudowna perspektywa, zjechac na dół i się ogrzać. Ja również uwielbiam atmosferę Wieliczki.
OdpowiedzUsuńNigdy nie byłam :( a chciałabym, Twoje zdjęcia jeszcze bardziej mnie zachęciły!!
OdpowiedzUsuńDokładnie tak "zjechac na dół i się ogrzać" Stała temperatura gwarantowana i w zależności od pory roku albo się ogrzewamy albo chłodzimy.Wiosną i jesienią mamy to co na zewnątrz ;-)
OdpowiedzUsuńHafija- koniecznie musisz się wybrać do Wieliczki!
Również zachęcam do odwiedzenia Wieliczki,to małe miasteczko ma poza kopalnią kilka ciekawych miejsc do zobaczenia np. mały, stary, zabytkowy kościółek św, Sebastiana.
OdpowiedzUsuńKiedyś mieszkałam w Wieliczce/ale to było prawie ćwierć wieku temu/.
Pozdrawiam serdecznie.
Kasia