Tak w nawiązaniu do jeża Luli :-)
Czy nie mają podobnych igiełek: IGGY i mój naszyjnik ?
A diary from last month. Styczeń 2026
-
Wracam do pisania wspomnień i comiesięcznych podsumowań. Brakowało mi tego,
a wiem, że i Wam. Często brakowało mi czasu, bo te podsumowania nie należą
do...
4 dni temu





ehhh... i znów te kiełki... mrrr...
OdpowiedzUsuńIggy inspiracją? Fantastycznie :) Normalnie słów mi brak. Ewa, :* a naszyjnik świetny :)
OdpowiedzUsuńNaszyjnik mrówkojad ...tak mi się skojarzyło :)
OdpowiedzUsuńŚciskam!
Tak to Iggy mnie zainspirował :-) jest taki cudny i śmieszny :-D że mnie aż palce swędziały żeby coś iggiowego zrobić.
OdpowiedzUsuńIgirłki sól i pieprz i czarne oczka jak paciorki :)
OdpowiedzUsuń