środa, 4 listopada 2009

Idzie niebo ciemną nocką

Naszyjnik który kojarzy mi się ciemną nocą. Pochmurna ale nie całkiem.Księżyc wychodzi zza chmur od czasu do czasu.I jest chłodno.
Jaspis krajobrazowy w dwóch kształtach czyli oponki i duża pastylka.
Nieregularne bryłki kwarcu dymnego i maleńkie onyksy.

Takie kolczyki z łańcuszkami nazwałam na prywatny użytek ;-) kajdankami.
 
Zdęcia nie oddają prawdziwych kolorów :-( Jest szaro buro i za ciemno.

Zaskoczenie czyli...

...czyli candy u TuKary :-)
Było to tak.
Wracam z wakacji do domu i zastaję tajemniczą przesyłkę...Niczego się nie spodziewałam...
Na kopercie dość znajomo brzmiące dane :-)
Otwieram i co widzę ?

Taki oto piękny zestawik.Brakuje tylko magnesika na lodówkę który stałą sie skarbem mojej córci :-)
Ucieszyłam się bardzo.Oglądam te skarby i zastanawiam się przecież owszem umawiałam się na wymianę z TuKarą ale nie dońca omówiłyśmy szczegóły i chodziło o kosz .
Stwierdziłam że to musi być to : TuKara zamiast kosza przesłała mi niespodziankę (?)
I tak upłynęło kilka dni...
Wreszcie zaglądam na blogi i czytam "gratulacje..." Olśniło mnie że zapisałam się na candy u TuKary i kompletnie o tym zapomniałam :D
Ale się sama z siebie uśmiałam.



Prace TuKary są b. oryginalne i b. mi się podobają.Lubiętaki styl nieprzeładowany delikatny i dbający o szczegóły. Wystarczy popatrzeć na motylka :-) albo na ptaszka- cuda !
Do tej pory nie mogę się rozstać z niczym ;-)
Ale kuzynka spodziewa się synka ( piękny rym :D) i dostanie urocza karteczkę z niebieskim ubrankiem.Reszta zostaje.

Dziękuję Tu Karo :-)

wtorek, 3 listopada 2009

Mozaika - korale

B.ciekawe howlitowe kule wyglądają jak mozaika.
Tyle jest w nich kolorów : zielenie niebieskości drobinki czarnego i brązu...
W towarzystwie chryzokoli i nieodłącznego hebanu.


 

poniedziałek, 2 listopada 2009

Wruszenie czyli...

...czyli przesyłka którą dziś dostałam.
Wyobraźcie sobie że wygrałam candy u olfy !!!
Niesamowicie się ucieszylam bo olfa tworzy rzeczy niezwykłe.Naprawdę NIEZWYKŁE.
A nagrodą był amonit :-)
Uwielbiam amonity. Są to ...wymarłe w okresie kredy glowonogi :-) Nie brzmi zachęcająco ? Są jednak b. stare i niezwykle piękne. I mogą być elementem biżuterii.
Dziś przyszła do mnie przesyłka.
Od razu wydawała mi się mocno podejrzana ;-)
Jakaś taka grubsza ta koperta i cięższa.
Otwieram a tam...prześliczny woreczek :


A w woreczku oczywiście amonit :-)
Ale jak zapakowany i z jaką piękną karteczką !


Ale to nie wszystko.
Oprócz amonitu w kopercie były ptaszki :-)


Nie wiem nawet jak opisać ptaszki są takie piękne.Dokładnie jak zaklęte w kamieniu ale nie zaklęte=nieszczęśliwe tylko zaklęte=b. szczęśliwe. Zobaczcie na te przytulone do siebie-rozczulające.
Ptaszki już mają swoje miejsce tuż przy laptopie.Będę mnie pilnować ;-)
Tak się wzruszyłam ...Olfa bardzo bardzo dziękuję :-) Nawet nie wiesz ile radości mi sprawiłaś.
Olfa zorganizowała candy  żeby zwrócić uwag i pomóc Grzesiowi i jego rodzinie.
Postanowiłam że skoro los tak hojnie mnie obdarzył to postaram się zrobić coś na aukcje dla Grzesia.

niedziela, 1 listopada 2009

Wszystkich Świętych

Wszystkich Świętych....
Dla mnie to czas kiedy można się zatrzymać popatrzeć wstecz...
Odwiedzamy cmentarze modlimy się wspominamy.Opowiadamy sobie historie rodzinne...
Jeżdżę z moja mamą i babcią na Kielecczyznę do małej wioski gdzie pochowani są moi przodkowie.
W Dzierążni stoi stary kościół i stary cmentarz na którym jest wiele grobów i pomników jeszcze z XIX w.
Piękne stare figury i krzyże.Niestety wiele z nich niszczeje a cmentarz jest zaniedbany.Widać to szczególnie późną jesienią.Wiele pochyla się a figury powoli tracą swoje rysy zacierają się.Tak jak pamięć o ludziach którzy są tam pochowani.
Szkoda że nie ma pieniędzy żeby zadbać o takie małe wiejskie cmentarzyki które są naszym dziedzictwem i kawałkiem historii.
Zdjęcia pochodzą sprzed 4 lat...
Co zastanę w tym roku ?













sobota, 31 października 2009

Ikona z Madonną

Ze zdziwieniem stwierdziłam że na tym blogu nie prezentowałam moich prac decoupage.
A cały czas działam :-)
Skończyłam moją trzecią ikonę przedstawiającą Madonnę z Dzieciątkiem i aniołami.
Ikona na bejcowanej desce złocona i reliefowana.


Mam wrazenie że zdjęcie nie oddaje jej piękna.Zrobię jutro lepsze zdjęcie przy lepszym świetle.
Matka Boże przytula policzek do policzka małego Jezusa.
Jest smutna jakby wiedziała co czeka jej Syna i ją samą. Nad Matką i Synem czuwają anioły.

Ikona będzie prezentem dla znajomych na poświęcenie domu.
Mam nadzieję że I. tu nie zagląda ;-)

Candy u ...


  







Prawda że piękne rzeczy można wylosować ?

piątek, 30 października 2009

Fetiwal Dyni- zupa dyniowa

Kolejny przepis z dynią :-)
Przeglądałam trochę przepisów z zeszloroczego festiwalu żeby się nie powtarzać.
Jest tam sporo przepisów na zupy z dyni.
Takiego jak mój nie znalazłam ale pewnie już był.
To bardzo energetyczna zupa w sam raz na szarugę jesienną.I jak pięknie wygląda !
Dzieci było wczoraj na spacerze i przyniosły piękne liście tulipanowca- jak ulał pasują do zupy :-)


Przepis na zupę dyniową
50 dkg oczyszczonej dyni
1 duża cebula
1 ząbek czosnku
1 pomidor
1 ziemniak
1/3 papryki
1 łyżeczka tymianku
3 łyżki bezwonnego oleju np. rzepakowy
kostka rosłowa ( jak dałam bulion w proszku  3 łyżeczki
sól i pieprz do smaku
Cebulę siekamy na drobne kawałki przeciskamy ząbek czosnku przez praskę i dusimy z 3 łyżkami oleju przez kilka minut na niewielkim ogniu ( nie może się usmażyć broń Boże :-)
Dodajemy pokrojoną w kostkę dynię i pokrojonego ziemniaka.Uzupełniamy wodę do 1 1/2 l dodając ostkę rosołową .Gotujemy  ok.12 min.
Dodajemy pokrojonego pomidora i paprykę oraz łyżeczkę tymianku.
Gotujemy kolejne 15 min.
Na koniec dosmaczamy i miksujemy.
Można dodać kleksa ze śmietamy lub jogurtu - jak na zdjęciu ale niekoniecznie.
Można jeść samą lub np. z groszkiem ptysiowym.
Zupa jest pyszna !
Smacznego :-)
 



Rdest i heban

Korale z pięknego kwarcytu różowego i hebanu przeplatane jadeitowymi  kulkami.
Dość spore kulki 18 mm.



czwartek, 29 października 2009

Festiwal Dyni - dynia w słodkiej lekko korzennej zalewie


Ten przepis wiele lat temu dostałam od mamy przyjaciółki.
Poczęstowano mnie u niej ciastem z czymś...niezidentyfikowanym ;-) a była to właśnie dynia z takiej słodkiej zalewy.
Pamiętam że była sroga zima a my siedziałyśmy na sofie i jadłyśmy ciasto- palce lizać.

Dynia w zalewie wygląda tak:
 

Przepis na dynię w słodkiej lekko korzennej zalewie
1 kg oczyszczonej dyni
30 dkg cukru
1/3 łyżeczki kwasku cytrynowego
1/3 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki potłuczonych goździków
po kilka ziaren pieprzu i ziela angielskiego
Dynię roimy w kostkę. Zagotowujemy 2-3 szklanki wody wrzucamy dynię i gotujemy 1-2 min.Następnie odcedzamy.Uwaga ! Niektóre gatunki dyni lubią się rozgotowywać za szybko .
Odmierzamy 2 szklanki wywaru i dodajemy cukier kwasek goździi cynamon pieprz i ziele ang.
Dynię ukłądamy w wyparzonych słoikach i zalewamy gorącą zalewą.
Pasteryzujemy ok. 20 min.
Tak przygotowana dynia nadaje się do ciasta np. ucieranego a także do sałatek i deserów.Można ja ześć łyczką prosto ze słoika :-)

Wstążki

Przerywnik między przepisami z dyni :D
Ten naszyjnik jest b.prosty.
Ale wymusząją to to te stopniowane oponki agatu wstążkowego. Są sporych rozmiarów z malutkimi kuleczkami lekko połyskującego hemetytu.
Jest dość ciężki i b. efektowny :-)


środa, 28 października 2009

Festiwal Dyni- sałatka z dyni typowo polska :-)


Najwyższy czas pokazać dyniowe poczynania :-)
Jako pierwszą prezentuję sałatkę z dyni :



Przepis znaleziony wczoraj (sic!) na blogu Bestyjeczki :-)
Dziękuje za zgodę na rozpowszechnianie :-)

Oto przepis :
ok. pół kg dyni
2 jabłka
2 ogórki kiszone
nieduża cebula
koperek pół pęczka
sól pieprz
majonez+jogutr( śmietana)
ew. grzybki marynowane ( nie dawałam)

Pokroiłam dynię w kostkę i wrzuciłam na wrzącą lekko osoloną wodę. Uwaga ! Niektóre gatunki rozgotowują się b. szybko np.moja a nie powinny się rozgotować do tej sałatki.
W malakserze pokroiłam jabłko ze skórką ogórki kiszone oraz cebulę.
Pokroiłam drobno koperek.
Wszystko razem delikatnie wymieszałam i przyprawiłam.
A następnie ZJADŁAM :D
Moim zdaniem sałtka to typowo polskie połączenie smaków i aromatów.Od dawna robię sałatkę z kalafora z tymi samymi dodatkami -też pyszna :-)
Smacznego :-)


wtorek, 27 października 2009

Festiwal dyni czas zaczać :-)

Festiwal dyni zaczął się już w piątek ale ja oczywiście-jak zawsze ;-) jestem nieco spóźniona.
Wielkie dyniowanie zacznę od pokazania bohaterki czyli KRÓLOWEJ DYNI
Oto ona tadam :


Wybrana spośród wielu które pretendowały do  korony :


poniedziałek, 26 października 2009

Linda

Niepozorne korale z jadeitu malinowego i kolorowego.
Niepozorne ale uniwersalne.
I duże jadeitowe kulki w uszach :-)


sobota, 24 października 2009

Jesienna zabawa u Marzeny

Marzena na swoim blogu ogłosiła b. fajną zabawę : W pogoni za jesienią.
Konkurs jest zdjęciowy a wybrane przez Marzenę zdjęcie stanie się inspiracją do wykonania korali.

Jesień w tym roku jest kapryśna .Od dłuższego czasu pada mży i jest pochmurno...
Niewiele było jesiennych spacerów...

A była oczywiście wyprawa na targ :
Byłam też w Pieskowej Skale ale dzień był szaro bury:


                                                                                                                                                                      A gdy wybraliśmy się wczoraj małą podróż to było  deszczowo mgliście ... ale kolorowo:

      Jarzębina buczyna brzoza sosna i...

Ale jesień to też  ostatni słonecznik w ogródku :


       Winorośl i miłorząb japoński trochę zielony a trochę żółty:


      Tak piękna jest Pani Jesień :-)                                                                                                                               

środa, 21 października 2009

Ostrokrzew

Mój ostrokrzew w tym roku przemarzł wiosną.
I wydawało się że nie będzie miał już najpierw małych niepozornych kwiatuszków a jesienią czewronych owocków.
Zakwitł mniej obficie i ma piękne kuleczki :-)
Nie tak du ze jak kulki koralowca ale w tym właśnie kolorze.
Niezwykle klasyczny naszyjnik z koralowca i dużej kuli lawy wulkanicznej.Wszystko przetykane gdzieniegdzie malutkimi onyksami.




To prawda że to już kolejna wersja tego naszyjnika.Każdy jest troszkę inny ale pomysł ten sam.
Zawsze znajdzie swoją panią :-D

wtorek, 20 października 2009

Candy czyli coś pięknego :-)

Tym razem coś pięknego u enczy
Podziwiam piękne prace dziewczyn tworzących w papierze. Kolejna technika którą można by się zająć gdyby był czas ...

Na razie marzę o notesie :-) Zobaczcie sami :

















Na blogu u wełniaczka piękny miś Aż się prosi o nowy dom ;-)
Umiem robić na drutach ale nie umiem zrobić misiaczka...Może ktoś podpowie gdzie znajdę wzór?
Oczywiście jeżeli nie wylosuję TEGO MISIA !



A u flory niespodzianka !
Na pewno niezwykła jak to

A od dzisiaj candy u hafij ! Czy coś dla lubiących decoupage lub chcących spróbować tej techniki.



I jeszcze jedno candy-wyjątkowe czyli candy u  olfy
To candy jest połaczone z pomocą dla Grzesia Tu strona o nim
http://www.grzesiek.prof4.pl/
A tu aukcje charytatywne
 Ten piękny amonit jest prezentem w candy :

poniedziałek, 19 października 2009

Dymny

Naszyjnik z kwarcu dymnego który przeleżał u mnie b. długo.Potem zrobiłam z niego naszyjnik...i leżał dalej.
Coś wmi w nim nie pasowało...
W końcu postanowiłam że musze go przerobić i tak sie stało.
Jedna bryłka kwarcu jest większa i nieoszlifowania .Taka surowa. Taka jakby dzika ;-)


















czwartek, 15 października 2009

Korale Azteków

Kolejny który nie ma nazwy :-/
Tak mnie boli dziś głowa że nie mam siły myśleć...
Naszyjnik z dużych kostek drewna egzotycznego- nie pytajcie jakiego- nie pamiętam .
I otoczaków agatu bostwana.
Zrobiłam b. dużo zdjęć żeby uchwycić kolor.Drewno jest w kolorze rudo brązowym i wreszcie się udało !
Co przy tej (zimowej) pogodzie za oknem jest dużym sukcesem.
Robiłam kiedyś podobny naszyjnik z hebanem i bursztynem oraz z hebanem i zielonym agatem.Tak się projekt spodobał że zrobiłam w innej tonacji kolorystycznej :-)