Mira mnie zmobilizowała bo powiedziała że dawkuję nieczęsto wpisy ;-)
Prezentuję więc mój filcowy naszyjnik czyli od wiosny do jesieni.
Choć filc nosi się od jesieni do wiosny ;-)
Lubię je bardzo tak ak lubię te 3 pory roku.
Filcowe kule i drewno egzotyczne.
Weekendowe śniadania. Frittata pełna warzyw.
-
Frittata to idealne, proste i szybkie danie na weekendowe śniadanie.
Niezależnie od pory roku. Wystarczy warzywa zmienić na te dostępne w danej
chwili. ...
1 tydzień temu




Droga Cyrylko -podpisuję się pod lubością tych pór roku!!!Buziolki-aga
OdpowiedzUsuńPiękny naszyjnik! Kolorki pięknej złotej jesieni, której w tym roku nie było.
OdpowiedzUsuńZnów świetny naszyjnik:)
OdpowiedzUsuńWidzę że wszyscy już mają dość moich filcowych naszyjników ;-) a tu jeszcze tyle zostało do zaprezentowania :D
OdpowiedzUsuńDziękuję moje drogie że zechciałyście napisać komentarz :-)))