Tak wyglądaj filcowe kulki które-uwaga ! nie są mojej produkcji lecz koleżanki B. która hurtowo wykonała ich ok. 120 !
Nie mogłam sobie odmówić przyjemności bo razem wyglądają świetnie.
Reszta nalezy do mnie czyli naszyjniki czas zrobić :-)
A na drugim zdjęciu kulki-niespodzianki ;-) czy kuli nadziewane :D
Nie ma czasu żeby je przekroić.
Kartka ślubna w pudełku
-
Kartka na ślub, sierpień 2021 r, z miejscem na prezent, z tekstem życzeń.
Papiery Craft o' Clock
Pudełko od Rzeczy z papieru
Cóż, zdjęcia ułożyły mi się ...
2 dni temu
ostatnio sama lubie filc... chociaz to material na zimowy czas... ale kto powiedzial ze latem nie mozna go nosic ;)
OdpowiedzUsuńBoniusu trzeba przełamywać schematy :D
OdpowiedzUsuńNp. że do schabowego tylko kapusta ;D a filc tylko zimą :-)))
Wygladają jak kulki z melona i arbuza, aż ślinka cieknie !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
No to do pracy Cyryllko ,,,,i pokazuj tworki.
OdpowiedzUsuńdo Cyrylla -> no i właśnie dlatego ostatnio zrobiłam sobie ciemno-fioletowe filcowe kule ;)))
OdpowiedzUsuńDobrze się zapowiada, fajne te kulki!
OdpowiedzUsuńSwietne, ciekawi mnie jak beda wygladac po "rozkrojeniu":
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Wyglądają jak małe owocki :D
OdpowiedzUsuńSzybko rób i pokazuj co wyszło!
Cudne kuleczki, wyglądają bardzo smakowicie:)Ciekawa jestem co z nich wymodzisz- koniecznie się pochwal:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!!
hi hi ale kolorowo, ale jakie piekne te kolorki no jestem niesamowicie ciekawa co z nich bedzie napewno jakies cudeńko!!!pozdrawiam cieplutko!!!
OdpowiedzUsuńAle radośnie i kolorowo i co z tego będzie...jestem bardzo ciekawa!:)
OdpowiedzUsuńSwietnie wyglądają razem.
OdpowiedzUsuńciekawa jestem co z nich stworzysz.
Pozdrawiam
superowo razem wyglądają:) Jak znam życie coś ślicznego z nich "wydziobiesz"
OdpowiedzUsuńChciałam napisać, że smakowite te kuleczki arbuzowo-melonowe, ale mnie MariaPar wyprzedziła :) Teraz z niecierpliwością czekam na to, co z nich powstanie, no i co tam w środku mają te "nadziane" ;)
OdpowiedzUsuńByłyby melonowo-arbuzowe tylko ciut włochate w dotyku są :D ale kolorystycznie oczywiście tak :-)
OdpowiedzUsuńJakoś strasznie nie chce mi się do nich zabrać- dziś przyjedzie B. i mnie zmusi ;-) jak znam życie.
Dodajecie mi nieco zapału - dziękuję :-)