poniedziałek, 8 marca 2010

8 marca czyli o tym ak podarowałyśmy sobie odrobinę luksusu :-)

Kilka lat temu postanowiłyśmy z przyjaciólkami że Dzień Kobiet spędzimy we własnym gronie.
Zaczęło się od wyjścia do teatru. Zawsze jest to krakowski teatr Bagatela gdzie wybieramy spektakl rozrywkowy ;-)
Tak żeby dobrze się bawić i uśmiać po pachy :D
W tym roku byłyśmy na Szalonych Nożyczkach.
To szalona kryminalna komedia w której zakończenie wybiera publiczność.
 
fot.P.Kubic
Spektakl świetny dobrze zagrany- śmiałyśmy się przez 2 godziny !
Kto ma okazję się wybrać temu gorąco polecam.

Po teatrze wybrałyśmy się na kolację.
I tu wreszcie kasiask zrobiła zdjęcia chuście od Maknety 


Na drugim zdęciu widać broszkę od Joasi Kopijczuk -prawda ze idealnie pasuje ?
A na koniec przespacerowałyśmy się po zaśnieżonym Rynku Głównym.
 
 
Było cudnie :-)))
Polecam każdej kobiecie  tak miły sposób na spędzenie 8 marca.

I przyjmijcie najlepsze życzenia z okazji Dnia Kobiet :-)

PS.
Zapomniałam podziękować  filoarte za wyróżnienie co teraz czynię- DZIĘKUJĘ BARDZO :-)
Taka dodatkowa niespodzianka w Dzień Kobiet :-))

 

niedziela, 7 marca 2010

Nostalgia-agat i awenturyn

Tak Wam dobrze idzie nazywanie moich naszyjników że poproszę o jeszcze  :-)
Tym razem naszyjnik z wisiorem z pięknych liści z agatu w dobrym towarzystwie agatowych zielonych kul i kulek z awenturynu.
Długo nie mogłam się zdecydować jaką oprawę nadać tym liściom...i żal mi się z nimi rozstać ;-)
Przymiarkom nie było końca.
W piątek odwiedziła mnie koleżanka ( B. pozdrawiam :-)- zobaczyła projekt i mówi: "jest świetny ! Przypomina mi hipisowskie korale z lat 70tych" Czy to komplement ? Mam nadzieję...

p.s.
Komplet będzie nosiła nazwę Nostalgia :-) Dzięki elamike :-))


sobota, 6 marca 2010

Mam tremę czyli wymiana z Przemkiem

Mam straszną tremę.
Dlaczego ?
Bo umówiłam się na wymiankę z Przemkiem.
Nie dość że chłopak (zobaczcie jakie cuda robi !) to jeszcze zamówienie absolutnie specjalne: zrobić dla niego biżu z stylu EMO.
Tia o stylu i grupie słyszałam ale żeby coś więcej ...?!
Przemo coś podpowiedział i zrobiłam mu naszyjnik.

 
  
Naszyjnik jest z hematytu przetykany białymi koralikami.
A na naszyjniku kryształ Swarovskiego.
Pomyśłam tez żeby zrobić mu małą niespodziankę ;-) nie w stylu EMO :D
Ot takie małe pudełeczko na męskie skarby :-)


I teraz czekam na reakcję ;-) 
I jeszcze o stylu emo-za wikipedią : 
"Emo  – dwuznaczny termin slangowy  używany do opisania lub w odniesieniu do mody, stylu[2i postawy połączonej z muzyką post-hardcore, pop punk, a także metalcore. Emo może również opisywać muzykę emo lub ogólnie stan emocjonalny (jak "czuć się emo"). Jest również (czasami niepochlebnie) używane w stosunku do kogoś ubierającego się jako stereotypowy emo lub kogoś ogólnie, we własnym mniemaniu, nieprzystosowanego do realiów świata."
Zródła zdjęć http://blog-dla-dziewczyn-na-topie.bloog.pl/
http://ciuchyimakijaze.bloog.pl/
wikipedia

piątek, 5 marca 2010

Fuksja- agat i hematyt

Ten typ naszyjnika po prostu za mną chodził !
Zrobiłam kiedyś taki z zielonymi agatami i dalej mi się podoba a co ;-)
Naszyjnik z wisiorem w którym są duże piękne kamienie agatu barwionego.
Idzie wiosna dziewczyny pokażą dekolty ;-) - naszyjnik będzie się prezentował pięknie.
Ale też na gładkim sweterku czy golfiku wygląda niczego sobie :-)
I może podpowiecie nazwę...?
Przyznam się że ten intensywny kolor kojarzy mi się z... manganianem (nadmanganianem dawniej ) potasu :D
Ktoś jeszcze pamięta co to jest ?

 
 

W komplecie lekkie długie żmije swobodnie dyndające przy twarzy.

czwartek, 4 marca 2010

Wyróżnienia ...w hurcie i detalu ;-)

Wiecie jak lubię wyróżnienia blogowe :-)
Kto zresztą nie lubi być głaskany dostrzeżony doceniony...;-)
 jakiś czas temu dostałam wyróżnienia od Bestyjeczki ( ścisk ścisk ) 


Każde z tych wyróżnień jest szczególne i każde coś innego znaczy-
Bestyjeczko dziękuję ( wzięłam ;-) tylko te których wcześnie nie miałam)




A od Hafiji ( cmok  cmok) dostałam bukiet kwiatów i takie wyróżnionko :D
Ale już prawdziwy deszczem wyróżnień obdarzyły mnie Ludka i Marta !
 
  
  
I znowu wzięłam te których nie miałam :D
Wyróżnienia dedykuę wszystkim osobom które tworzą piękne rzeczy -szczegolnie tym ktore mam pasku bocznym :-)

poniedziałek, 1 marca 2010

Wymianka z Maknetą

Dawno dawno temu ;-) umówiłyśmy się z Maknetą na wymiankę.
Oczywiście Makneta zrobiła dla mnie chustę już dawno temu a ja spóźniałam się okrutnie :-/
W końcu dobrnęłam do końca i już wiem że herbaciarka z niespodzianką dotarła na miejsce.
Oto ona:




Zdjęcia wyszły nie najlepsze niestety.
W rzeczywistości herbaciarka dużo ładniejsza niebiesko-złota z elementami wypukłymi z pasty sktrukturalnej.












Z pudełeczkiem przyszła do Maknety niespodzianka czyli taki naszyjnik :
 
Wiedziałam że się kiedyś Magdzie podobał :-)
Ja dostałąm tak piękną chustę laminarię że dech zapiera !
Ciągle próbuę zrobić chuście jaknajpiękniesze zdjęcie ale to nie to.
Wklejam zdjęcie od Maknety.


 
Chusta jest jak mgiełka  delikatna i miekko opatulająca - CUDO !
Kto nie zna prac maknety niech natychmiast to nadrobi !
Magda - jeszcze raz dziękuję :D
A jak zrobię zdjęcie to i tak pokaże w osobnym poście bo mam taką broszkę do te chusty...

sobota, 27 lutego 2010

Muffiny czekoladowo-bananowe czyli moj czekoladowy tydzien

Czekoladowy Weekend Bei byl tydzien temu ale niestety nie bylam w stanie dotrzymac terminu i w ten sposob mam czekoladowy tydzien :D
Upieklam muffinki czekoladowo-bananowe ktore sa hitem w mnie domu.
Dzieci za nimi przepadaja !
Przepis mam od wielu lat od moje przyjaciolki z Niemiec.
Jadac kiedys na wakacje do Francji odwiedzilismy Agnieszke i jej rodzine. Czekaly na nas muffinki czekoladowo-bananowe- pokochalimy je od pierwszego kesa i ta milosc trwa do dzis.

 

  

Przepis na muffinki jest oczywicie bajeczki prosty:
20dkg maki
2 male lyczeczki proszku do pieczenia
1/2 lyzeczki sody oczyszczonej
1/4 lyczeczki cynamonu 
3 duze lyzki startej gorzkiej czekolady
I to jest pierwsza "sucha" miska czyli wszystkie te skladniki nalezy wymieszac.
1 jajko 
17.5 dkg cukru
100 ml oleu bezzapachowego 
12.5 dkg maslanki lub jogurtu nat.
Jajko lekko ubijamy dodajemy pozostale  skaldniki lekko mieszajac.
3 dojrzale banany ugiesc widelcem i dodac do masy.
Na koncu suche skladniki dodajemy do mokrych (nigdy odwrotnie !).
Pieczemy muffinki w temp.180 st.C a przy termoobiegu 160 st.C ok.20-25 min.
Wkladamy  muffinki do rozgrzanego piekarnika.
Muffinki maj niesamowity zapach: lekko cynamonowy -slodko czekoladowy -mocno bananowy :-)

A Justyna Kowalczyk właśnie zdobyła zloty medal olimpijski w biegu na 30 km !  
Hura i wielkie brawa :D

Fot. Andrew Medichini AP
Nie mogłam się powstrzymać i wkleiłam zdjęcie uśmiechniętej Justyny Kowalczyk :-)

piątek, 19 lutego 2010

Z tęsknoty za słońcem

Z tęsknoty za słońcem powstał ten naszyjnik.
Nie tyle za ciepłem co właśnie za światłem a właściwie jego brakiem.
I ostatnie dwa dni wyjrzało słońce :-) Tak wyjrzało i tak sie ociepliło że leje się z dachu lee się na ulicy...topnieje śnieg.
A naszyjnik jest z agatu  orzechów sea beans i kokosa.

 
Nie mogłam sobie odmówić przyjemności wstawienia zdęcia naszyjnika położonego na okładce kalendarza 
dołączonego do Weranda Country :-) Naszyjnika nie widać ale pięknie się komponuje :D

  

środa, 17 lutego 2010

Pan Kot czyli Abram zwany Kiki

Od jakiegoś półtora roku mamy w domu kota !
I jest to prawdziwy Pan Kot. Kocur rasy maine coon który trafił do nas w prezencie od koleżanki która prowadzi hodowlę Mgły Avalonu  zobaczcie koniecznie :-)

Kot jest b. duży i b. kochany.
Z życia kota :

 
 

CuC wyniki candy :-)

Bardzo wszystkich przepraszam że wyniki candy ogłaszam dopiero teraz.
Niestety kolejne próby znalezienia nowego operatora spełzły na niczym i nadal korzystam z netu z doskoku.

Ale nie o tym miało być :-)
Dziękuję wszystkim którzy wzięli udział w moje zabawie.
W sumie aż 50 osób zostawiło swój komentarz: 17 to osoby które u mnie bywają a 33 komentarze są od osób które po raz pierwszy zostawiły swój ślad u mnie.
Obiecuję że do wszystkich zajrzę :-)
Rozwiązanie zagadki fotograficzne zamieściłam  5tego lutego ale jeszcze raz piszę i pokazuję :



To kryształ Swarovskiego !







Nagrodę za odpowiedź najbliższą prawdy otrzyma Goha :-)

A teraz losowanie. Wydrukowałam wszystkie komentarze pocięłam na paski starannie wyeliminowałam komentarze od osób które napisały więcej nić raz ( żeby każdy miał równe szanse) podzieliłam komentrze na dwie części i okazało się właśnie że jest 17/33.
Sierotką losującą  był mój maż :-)
I oto wyniki:
Zwycięzca stale mnie odwiedzającym jest  LACRIMA
Tylko nie myślcie że to rewanż za wygrane u Lacrimy candy ;-)
Niestety serwetka do mnie nie dotarła - złodziejska poczta ...
Wśród nowych osób sierotka wylosowała ANIĘ .
Gratuluję i proszę Lacrimę i Anię o wskazówki co ma zrobić.


Jeszcze raz dziękuję wszytkim za odwiedzimy i zostawiane komentarze I racę miała moje koleżanka która mówiła że jak nie ma komentarzy to nie chce się pisać. Tym bardziej jak się wie że ktoś zagląda ale nie pisze .
Pozdrawiam ciepło a w maju będzie nastepne candy na roczek na blogerze :-)

czwartek, 11 lutego 2010

Złoty Potok naszyjnik z cytrynu kwarcu i pirytu.

Głównym skarbem w tym naszyjniku jest oczywiście cytryn.
Duża piękna bryła połyskująca jak złoto :-)

 
 
Cytrynowi towarzyszą kwarc i piryt.
Ten ostatni ma piękne złote nitki które zapowiadają wielkie znalezisko w Złotym Potoku...

 


U Maknety ... U Inusi...

Czyli candy u Maknety :-)
I przy okazji zaproszenie na bloga olimpijskiego.

U Inusi pierwsze candy :-) 

I jeszcze misiowe candy u Roszpunki



Chciałam wczoraj zrobić coś na szybko i ... usunęłam wszystkie obserwowane blogi :-(
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i zrobiłam nową listę ze szczególnym uwzględnieniem osób które mnie często odwiedzają i zostawiają komentarze :-)