Kolejny etnizujący naszyjnik ;-)
Prosty i długi.
Z duża kulą lawy wulkanicznej porowatą "dziurawą" taka jaką najbardziej lubię.
Do tego gliniane korale kokosowe krążki i drewno.
Szkoda że nie widać całego uroku naszyjnika... Chyba czas na zmianę aparatu ;-)
A diary from last month. Styczeń 2026
-
Wracam do pisania wspomnień i comiesięcznych podsumowań. Brakowało mi tego,
a wiem, że i Wam. Często brakowało mi czasu, bo te podsumowania nie należą
do...
4 dni temu




prześliczny i super kolorystyka :)
OdpowiedzUsuńkto chce widziec zobaczy...
OdpowiedzUsuńWitaj Pysiu :-)
OdpowiedzUsuńWitaj Bonusiu :-)
Dziękuję Wam bardzo.
Naszyjnik trafił już do jednej b. wymagającej Pani...mam nadzieję że będzie mu dobrze.